Proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa (potocznie, choć błędnie, nazywany „rozwodem kościelnym”) potrafi przyprawić o zawrót głowy. Przepisy prawa kanonicznego różnią się od prawa cywilnego, a stosowana terminologia jest niespotykana i dla osoby bez kierunkowego wykształcenia i doświadczenia może być myląca.